pivo i inne pierdoły
niedziela, 11 grudnia 2011
Cisza
Jest 6.34. Z oknem pięknie świeci księżyc oraz mrugają światła. Z ulicy dobiegają szumy ale to mi nie przeszkadza. Delektuję się ciszą. Bo wiem, że nie jest ona dana raz na zawsze i że za chwilę się
zacznie
...
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Nowszy post
Starszy post
Strona główna
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz