Dlaczego w
radjofonii?
..
..
..
..
Bo tak Pan Prezydent Wałęsa przemówił :)
Na pewno ten rok, 2013, będzie zapamiętany w środowiskach medialnych na bardzo długo bowiem chyba od początku lat 90. nie było aż tak gorąco w mediach. Wiem że w 2008 sporo się działo ale tegoroczna rewolucja przebija te wydarzenia.W momencie jak to piszę (późny wieczór 23 grudnia) dotarła do mnie przykra informacja (o niej potem) po której nie boję się zaryzykować stwierdzenia: radiofonia w Polsce zdycha. Wróćmy do wydarzeń.
Rada, rada
Na plus decyzja KRRiT polegająca na ukróceniu procederu powielania częstotliwości przez sieciówki oraz salomonowa decyzja ws. Trwam które wreszcie doczekało się upragnionej częstotliwości i do tego dzięki porozumieniu z TVP wejdzie na MUX1 już w połowie lutego 2014.
To już nie smoka epoka
Z końcem lipca (a dla mnie 20 maja lub [symboliczna data bo 18 urodziny :)] 17 czerwca) sygnał analogowej telewizji przeszedł do historii. Kiedyś miało się do dyspozycji 3-4 kanały TV (1, 2, Polsat i lekko śnieżący program z Poznania lub z trudem przelatujący 90 km z Bydgoszczy). Jak wpadł TVN to było święto. Z biegiem czasu zacząłem się interesować dlaczego często rano bądź wieczorem przy bardzo dobrej pogodzie przylatywały dalekie sygnały: dawniej ze Szczecina, Gdańska a nawet Szwecji lub Danii [raz nawet wpadło coś z Niemiec, Litwy i Rosji] a później (przy ustawionej w innym kierunku antenie) z Wrocławia i co dla mnie było szałem - z Czech. Era analogowa przeszła do historii, emocje przy DX-owaniu również. Jednocześnie oficjalnie ruszyła cyfryzacja radia. Na razie są dwie emisje oficjalne: w stolicy i na Śląsku oraz trzy skrzętnie pomijane bo według zapisów "eksperymentalne": w Szczecinie, Kielcach i Toruniu. Z jakością bywa różnie, tyle powiem.
Ich trud skończony
Po części wina kryzysu, po części zmian "na górze". Kilka stacji i sieci wypadło z gry. Najgorętsze pod tym względem było lato. Wtedy to wypadły z gry stacje:
- Radiofonia (Kraków) - uczelnie zaprzestały finansowania stacji, po jakimś czasie podniósł ją RMF
- sieć GRA (Bydgoszcz, Inowrocław, Włocławek) - przekształcenia własnościowe. Sieć należała do grupy prasowej Media Regionalnej powiązanej z brytyjskim Mecomem który sprzedał MR grupie Polskapresse a ta uznała działalność radiową za zbędną. W związku z tym Grę przejęły Multimedia (RMF) i w trzech miastach zastąpiono Radio GRA RMF Maxxx. Ze względu na popularność i wyrobioną markę przetrwała stacja-matka w Toruniu.
- Planeta FM - z radiem dla młodych jest źle. Nie wiem z czego to wynika. Czy z tego że młodzież przerzuca się na internet, czy z tego że zmieniają się gusta, czy z tego powodu że społeczeństwo się starzeje a młodego Polaka coraz łatwiej spotkać jako poddanego Cioci Eli niż mieszkańca kraju nad Wisłą. W każdym razie z końcem czerwca dziwna bo podzielona na część warszawsko-łódzko-krakowską, poznańską, śląską i mazursko-kielecko-wschodniowielkopolską sieć Planeta FM oraz wrocławski Traffic FM i Radio Plus Toruń (kwestie własnościowe) ustąpiły miejsca Radiu ZET Gold. Radio to nie brzmi nawet źle.
- Traffic FM (Wrocław) - przejęcie wiosną przez Eurozet i przekształcenie w RZG. I tu ciekawy epizod związany z końcem ww. rozgłośni - Wrocław przez kilkadziesiąt minut był w zasięgu Planety FM bowiem Traffic FM zakończył emisję szybciej i na 97,8 emitowano sygnał Planety.
- szczecin.fm - miało być kolorowo, młodo, alternatywnie. Na lokalny rynek z hukiem wkroczył szczecin.fm - projekt Euranetu i Polskiego Radia. Planowano ekspansję do pobliskiego Stargardu, były audycje po angielsku i niemiecku czyli ewenement w polskim eterze. Lecz w pewnym momencie kaska z Unii się skończyła, obcinano program aż w końcu z dnia na dzień powstało (tak się reklamują) "Fajne Radio 94i4".
Ze znakiem zapytania: rozgłośnie diecezji płockiej w Płocku i Ciechanowie. Parę dni temu ogłoszono scalenie tych dwóch odrębnych stacji. Różnią się one od siebie: Katolickie Radio Płock (które zresztą ruszyło parę miesięcy wcześniej niż stacja z Torunia) jest dla starszego słuchacza, z profesjonalizmem to też bywa różnie. Natomiast stacja z Ciechanowa której praktycznie nie znam i słyszałem ją niestety tylko raz uchodzi za żywszą. Trzeba mieć nadzieje, że przy fuzji zostaną zachowane najlepsze cechy obydwu rozgłośni.
Źle się dzieje w Eurozecie
Korporacja ma pecha jeśli chodzi o menedżerów. Spadki słuchalności stacji, eksperymenty ze stacjami, zamknięcie Planety FM i kompletnie niewykorzystany potencjał Antyradia przed którym w obliczu zmian w Roxy i de facto końca Eski Rock stoi historyczna szansa na zawojowanie rynku, wreszcie głośne wyrzucenie Janusza Weissa - po prostu źle się dzieje w Eurozecie. Przy nim RMF to ostoja spokoju :)
Koniec świata nastąpił
"Płock 90,4; Poznań 107,4; Białystok 88,6; Katowice 95,5; Łódź 97,9 (...) - to nie są notowania żywca..." - w ten sposób para porankowa pożegnała się ze słuchaczami Eski Rock po czym puściła piosenkę discopolową. Rotacja gwiazd nie pomogła. ER zostało okrojone do Warszawy. W jego miejsce pojawił się VOX FM który jednocześnie przejął format "nowego" Plusa.
Jesteś szalona...
Tutaj możecie posłuchać jak ładnie śpiewa skazany w czasie wygłaszania wyroku w sądzie Wróćmy jednak do tematu w który wprowadza wyżej wzmiankowany utwór.
Jakie są stacje grające coś co ja nazywam "współczesną polską muzyką ludową" czyli disco-polo? Jakby mnie zapytali rok temu powiedziałbym że takowe są na Podlasiu, Kaszubach, Kujawach wschodnich, Śląsku i Zagłębiu Dąbrowskim i na Podhalu. Lecz nastał dzień 8 kwietnia...
Kilka tygodni wcześniej produkcję Radia Plus od Eurozetu przejęła grupa TIME (od Esek). W tym momencie Radio Plus szorowało w rankingach brzuchem po dnie. Menedżerowie postanowili zaryzykować i stworzyć "nowego" Plusa (liner: Zawsze w rytmie) w którym znalazłyby się klimaty swojskie. Początki były bardzo trudne (wpadka wpadkę poganiała) ale zdołano się odnaleźć w nowej sytuacji. Zmianie nie towarzyszyła wielka kampania reklamowa, jeśli Plus pojawił się w mediach to w kontekście oburzenia Episkopatu (Plus był dawniej radiem religijnym) zmianami. Wiadomość o nowym-starym radiu rozeszła się pocztą pantoflową. Efekt? Dwa miesiące po zmianach byłem w Warszawie. Wszędzie, tak - wszędzie słuchano Plusa. Jakiś czas później byłem na morzem (bardzo silny nadajnik pod Gdańskiem) - ten sam efekt. Eksperyment się udał, więc uznano by format Plusa przejął VOX FM rozszerzający zasięg o nadajniki dawnej Eski Rock, Plus natomiast wrócił do oldiesów które Kościoła nie rażą.
Radio dla... kogo?
Zmiany również u nadawcy publicznego. Mimo kryzysu wywiązuje się z misji o wiele lepiej niż TVP. Przekształcenia w Jedynce i podebranie Zetce Weissa - dobre posunięcia. Nie zapominam również o tym, że Polskie Radio jest pionierem w cyfryzacji. Teraz już nie tak miło. Niedawno zakończyła się emisja External Service na falach krótkich. Co ciekawe stacja ta gra... w krajowym multipleksie DAB+. Jednocześnie formuła mazowieckiego Radia Dla Ciebie przeszła do historii. Teraz jest to PR o nic nie znaczącym dla nowego słuchacza skrócie RDC. Siłą sprawczą zmian jest ekipa dawnego TOK FM z Ewą Wanat na czele. Cel - zwiększenie słuchalności (teraz RDC jest na szarym końcu w metropolii warszawskiej, na prowincji Radio Dla Ciebie sprawowało się lepiej). Ale ktoś się chyba zatracił w tym. Rynek warszawski w który zdaje się uderzać ambitnie RDC został już dawno temu zagospodarowany. Szczerze RDC w obecnej formule powinno ograniczyć się do Warszawy ewentualnie podzielić na dwie stacje: dla metropolii i dla prowincji. Właśnie na prowincji najwięcej ludzi słuchało Radia Dla Ciebie. A co teraz dla siebie znajdzie mieszkaniec Różana, Broku, Nowego Miasta nad Pilicą czy Dużego Brudzenia? Wielu wiesza psy na formule radia sprzed 2010 roku ale moim zdaniem była ona najlepsza.
Co teraz?
Teraz coś o czym wspomniałem na początku. Z radiem rockowym źle jest w naszym kraju. Jak tak dalej pójdzie jedyną stacją która tak gra będzie Trójka. Eska Rock - padła, Antyradio - kompletnie olewane, ja sam mam obawy że znając ludzi w Eurozecie i na nim położą kreskę. Roxy - rezygnują z softrockowej alternatywy. Co będzie - czy to będzie format dawnej Eski Rock czy może dawnej Planety? Jeszcze nie wiadomo. Jedno już wiem i to jest co mną wstrząsnęło. Już rok temu wypadła część audycji autorskich. Parę dni temu poszła ostatnia audycja Mariki. Wypadł Grabaż a dziś dowiedziałem się że emitowana w drugi dzień Świąt audycji Marii Peszek będzie ostatnią.
ostatnią
ostatnią
Kurwa mać!
musiałem, sorensen
Czemu w tym kraju to co dobre musi być szybko niszczone?
Spokoju w Nowym Roku i w czasie Świąt życzę.