Ale nie będzie o Hance, kartonach i zjawiskach paranormalnych (?). Otóż WP dało jak zwykle news o szokującym tytule.
"Masowe fałszerstwa w wyborach". Sprawdzają doniesienie partii Korwin-Mikkegohttp://wiadomosci.wp.pl/title,Masowe-falszerstwa-w-wyborach-Sprawdzaja-doniesienie-partii-Korwin-Mikkego,wid,13978590,wiadomosc.html?ticaid=1d5bd
PAP | dodane 1 godzinę i 33 minuty temu
Stołeczna prokuratura sprawdza zawiadomienie Kongresu Nowej Prawicy, dotyczące wyborów samorządowych w 2006 i 2010 r. Zdaniem zawiadamiających miało dojść wtedy do "masowego fałszerstwa w wyborach". Chodzi o mapę nieważnych głosów, z której wynika, że najwięcej nieważnych głosów było w woj. mazowieckim, gdzie wyborcy częściej niż w innych regionach stawiali dwa krzyżyki na kartach do głosowania.
Jak poinformowała rzeczniczka prasowa Prokuratury Okręgowej w Warszawie, prok. Monika Lewandowska, zawiadomienie Nowej Prawicy trafiło z Prokuratury Generalnej do Prokuratury Rejonowej Warszawa Śródmieście-Północ, a ta przekazała je do Prokuratury Rejonowej Warszawa-Ochota. - Prokuratura na Ochocie wdrożyła w tym tygodniu postępowanie sprawdzające - powiedziała prok. Lewandowska. Postępowanie takie w ciągu miesiąca może zakończyć się decyzją o rozpoczęciu śledztwa bądź odmową jego wszczęcia.
Lider Nowej Prawicy Janusz Korwin-Mikke złożył zawiadomienie w Prokuraturze Generalnej na początku października, przed ostatnimi wyborami parlamentarnymi. - Mamy pewien dowód popełnienia masowych fałszerstw. Złożyliśmy w tej sprawie zawiadomienie do prokuratora generalnego. Doszło z całą pewnością do masowych fałszerstw w okręgu mazowieckim, dokonanych niestety przez PSL - powiedział wtedy Korwin-Mikke.
- Mimo końca kampanii Janusz Korwin-Mikke musi ponieść odpowiedzialność za swoje absurdalne, wariackie słowa - odpowiadał wtedy na te zarzuty rzecznik sztabu PSL Krzysztof Kosiński.
Korwin-Mikke informował, że do zawiadomienia o popełnieniu fałszerstwa wyborczego dołączył analizę prof. Przemysława Śleszyńskiego z PAN, który zbadał liczbę głosów nieważnych oddanych w tamtych wyborach. Wynika z niej, że zdecydowanie najwięcej jest ich w woj. mazowieckim, a uznano je za nieważne, bo na protokołach głosujący zamiast jednego krzyżyka mieli stawiać dwa lub więcej.
Według Korwin-Mikkego ktoś dostawił dodatkowe krzyżyki na kartach do głosowania, aby w ten sposób unieważnić głosy. - Pokrywa to się dokładnie z granicą woj. mazowieckiego, w tym akurat województwie są wyjątkowo dobre wyniki PSL-u, natomiast jest tam ogromnie dużo głosów nieważnych - mówił Korwin-Mikke.
PSL przed ostatnimi wyborami parlamentarnymi - w piątek 7 października - złożyło pozew w trybie wyborczym przeciwko Korwin-Mikkemu za jego słowa o fałszerstwach. Domagało się sprostowania, przeprosin i wpłaty 50 tys. zł na rzecz Towarzystwa Opieki nad Ociemniałymi w Laskach. W poniedziałek po wyborach - 10 października - sąd umorzył sprawę argumentując, że powinna toczyć się ona normalnie, a nie w 24-godzinnym trybie wyborczym, ponieważ głosowanie już się odbyło. PSL zapowiedziało wtedy odwołanie.
(bart)
Jestem za KNP, ale pan JKM przesadził. Tak więc dlaczego PSL osiągnął sukces? Rozwiązanie jest arcylogiczne.
Mazowsze to nie tylko Warszawa. To także Siedlce i okolice, Kurpie, Radomszczyzna, Ziemia Płocka. W każdym razie to tereny wiejskie. Wkurza mnie noblilitacja regionu. Faktem jest, że szosa z Dobrzynia nad Wisłą do Płocka po przekroczeniu granicy mazowieckiego jest o wiele lepsza ale to dlatego, że region dostał full hajsu na wyrównywanie różnic. Jakby wyrzucić stolice i okolicę i dać im status odrębnego województwa (co popieram) można byłoby powiedzieć bez żenady że to ściana wschodnia nawet gorsza od dyżurnego chłopca do bicia - Podlasia. PSL to partia chłopska tak więc było logiczne, że na wsi ludowcy będą mieli wzięcie. Bardzo wiele gwiazd tej partii (Sawicki, Pawlak itd.) pochodzi właśnie stamtąd. Nie zapominajmy o tym, że jak wielu mawia Warszawa to największa wieś w Polsce. Oczywiście, propaganda i prezentowanie "wielkich inwestycji" w wykonaniu Struzika i Sawickiego w WOT-cie (TVP Warszawa) irytuje ale nie ma wątpliwości, że Mazowsze to matecznik PSL.
I na koniec JKM-owi, na ostudzenie emocji dedykuję piosenkę.