sobota, 31 grudnia 2011

hepi ńju jir

Ja pierdzielę. Pendrive mi się rozwalił. Wiedziałem że tak będzie bo on szwankował. Ale dlaczego ja? Z najważniejszego punktu programu, czyli wrzuty z nagraniami z sylwestra nici. To znaczy nagrałem ale ochłapy z początku wieczoru, gdy nie działo się nic godnego uwagi. Kluczowy moment czyli przejście z 2011 do 2012 udało się nagrać. Ale Dżemu mi się zachciało. Dżemu, ja pi... Puściłem pena samopas. Najpierw po jakiś 10 min wyskoczyły dwa komunikaty naraz (chyba o dysku zapełnionym) a następne 5 minut później błąd. Sprzęt nie odpowiada po wetknięciu do gniazda USB zarówno do komputera jak i tunera. Mam z tego rozumieć, że najprawdopodobniej się spalił? Oh no!

Spokoju życzę w 2012 roku.

EDYTKA: peny były gadżetami od pewnej organizacji. Dostaliśmy je we wrześniu. Już wtedy mi i moim ziomkom sprzęt nie działał. Wymieniono go. Ale pomimo wymiany sprzęt nie dosyć że miał tendencje do nagrzewania się to jednej osobie pomimo wymiany i tak nie działał.

Druga EDYTKA: Według Google jestem w 2011 r.? Hell yeah!

środa, 28 grudnia 2011

Jak wpaść w pętlę czasu - tutorial

Music fills my soul - to nie jest mój cytat. Ale używam go jako wprowadzenie. Otóż raz w roku mam dosłownie fazę na jakiś kawałek. Kiedyś te fazy miałem w wakacje, od paru lat dzieje się dziwnym trafem w okresie jesienno-zimowym. Już trzeci raz "fazuję" o tej porze. Dlatego też uważam, że wpadłem w pętlę czasu. Tak więc cofnijmy się w czasie. Tak było:

dwa lata temu
rok temu

Jest 28 grudnia 2011 roku i nie mogę oderwać się od tego. To jest hit tzn. dopiero będzie w nowym roku. I znowu czuje się jak w grudniu 2009 lub październiku/listopadzie 2010. To jest po prostu pętla czasu.

Z drugiej strony to jednak pokazuje, że muzyka obroni się sama i że dla wielu nastąpił przesyt na Kie$ze, Gagi, Pitbulla z jego epickim rechotem i inne "hity na czasie". Cheers!

A jak ktoś jest ciekawy to w 2003 miałem fazę na to :P. Piękne czasy i powolny koniec beztroski dzieciństwa. Kiedyś to było lepiej...

[brak pomysłu na tytuł]

Dziś rano w tewuenie mignął mi słynny jasnowidz z Człuchowa. Nie oglądałem od początku, ale główna myśl była taka: "jest źle, będzie gorzej, tylko spokój może nas uratować". W piątek lub sobotę wyjdzie jego wróżba na rok 2012 dla Gazety Pomorskiej, ja zaś postanowiłem zweryfikować tegoroczną przepowiednię.

Oryginał: klik!

- Panie Krzysztofie, jaki to będzie rok?

- Zły. Jeśli chodzi o trudności ekonomiczne, to kulminacyjny. To będzie najgorszy dołek.
- Mamo! A Rybiński mówił, że najgorszy kryzys będzie w 2012 r., nie?
- Nie zawracaj mi głowy, "Trudne sprawy" oglądam!

W tej kwestii sam jestem zdezorientowany, i nie wiem czy kryzys dopiero przyciśnie, czy już uderzył najmocniej. Jak powiedział kiedyś pan w okularach "historia nas oceni" czy jakoś tak...

Od początku roku zacznie się pikowanie w dół, co bardzo zemści się na Tusku, który przestanie kontrolować opinię publiczną.
No niekoniecznie.

Ludzie dopiero się zorientują, że wszystko się wali, a media popierające Tuska, bo tak jest, w porę się z tego wycofają. Tusk straci dobrą twarz w telewizji i od tego czasu PO zacznie szybko topnieć.

Sprawdziło się w połowie. Społeczeństwo zaczyna się burzyć, ale pozycja rządu póki co nie jest zagrożona.

- A PSL?

- Zaskoczy wszystkich i w nowym parlamencie niemal zaniknie.
To również się niekoniecznie sprawdziło. Jednakże pewną część elektoratu PSL, który tam przeszedł po upadku Samoobrony przejął Ruch Palikota.

- A SLD?

- Powinno w porę zmienić lidera, żeby to był facet z jajami. Taki, który umiałby je wyciągnąć z rozporka i pokazać ludziom. Nie ma miejsca na grzeczność, jak się PO z PiS bierze za łby. SLD traci na tym, że za mało trzyma ze starymi. Kojarzy mi się Oleksy - za mało ma posłuchu i to jest źle. Poza tym SLD ma dwóch liderów i oboje bez jaj - grzeczni i inteligentni, a w polityce o to nie chodzi.
Również sprawdzone w 50%. SLD już chyba zawsze będzie trąciło dawnym systemem i chyba dobrze, że na stołek szefa wrócił Miller.

- Jak się będą miały PJN i Ruch Poparcia Janusza Palikota?

- Dwie hybrydy przed wyborami zaczną tracić głosy. Tak naprawdę nie skupią wokół siebie wielu wyborców. Nie będą miały programów i coś mi się wydaje, że partia Palikota to taktyka PO.
Sprawdziło się w ~75%. PJN przerżnął epicko. O RP mówiłem kiedyś, że to taka partia dla hipsterów. Mieli dzięki mediom ostrą wzwyżkę która ich wyniosła do Sejmu, ale w końcu zaczęli osiadać na laurach. Chyba jedynym plusem RP są nowe twarze.

Pięć lat temu powiedziałem w "Pomorskiej”, że Unia Europejska się rozpadnie. Nie było jeszcze kryzysu, wszystko było ładnie i pięknie. Mówiłem, że rozpadnie się na trzy część i teraz słyszę, że kanclerz Angela Merkel proponuje zamrożenie budżetu do 2020 roku i podzielenie UE na dwie strefy. To pierwsza próba dzielenia UE. Rozpad potrwa jeszcze 1,5 roku. W tym roku w UE będzie bunt. To się zacznie w pierwszej dekadzie przyszłego roku. Polska będzie w złym położeniu - rynny, z których ciekło złoto, są puste.
UE się sypie. To fakt. Ale chyba nie jest aż tak źle, skoro szef MSZ wybiega naprzód i prze do [beep] unii fiskalnej. Wspomniane rynny robią się puste. Nie zapominajmy o tym, jak łapczywie chcą nasi politycy pomagać Grekom, który swoją kreatywną księgowością i mentalnością zapracowali na kryzys.

I będzie powódź. Dwie powodzie albo w dwóch rejonach.
FAIL.

- Coś nas wstrząśnie? Jakiś wypadek, katastrofa, upadek samolotu?

- Straszny wypadek ze znanymi aktorami albo znanym aktorem. Głośno będzie o tym.
No to żeś dojebał jak Hanka w kartony!

- O czymś jeszcze?

- Jak pani zapytała, to mi się skojarzyła królowa Anglii. Albo przyjedzie do Polski, albo się z nią coś stanie. Widzę starą królową Anglii.
Kate i William ożenili się. I tyle. Dla mnie i chyba dla innych też byłoby miło, gdyby Elżbieta II dożyła 60-lecia swojego panowania, igrzysk w Londynie i żyła jeszcze długo.

 - Coś się wydarzy?

- Bunty, zamieszki. To będzie taki rok w całej Europie. Pokłócą się wszyscy politycy.
Kryzys => niepewne nastroje => bunty, rozróby => totalitaryzm? (patrz: dojście Hitlera do władzy)

 - Jak z kredytami?

- Złotówka się mocno osłabi i kto nie przewalutuje kredytu we frankach, będzie żałował. Nie pomogą interwencje rządu. Nie radzę brać kredytów, chyba że się jest idiotą. To będzie rok upominania się banków o swoje.
Ech, mój drogi Franku. Coś ty narobił...

Jeśli chodzi o sprawdzalność przepowiedni daję ocenę 3 i liczę na pałę w przyszłym roku.






 
 

niedziela, 11 grudnia 2011

Cisza

Jest 6.34. Z oknem pięknie świeci księżyc oraz mrugają światła. Z ulicy dobiegają szumy ale to mi nie przeszkadza. Delektuję się ciszą. Bo wiem, że nie jest ona dana raz na zawsze i że za chwilę się zacznie ...

czwartek, 10 listopada 2011

Tajemnica sukcesu PSL

Hasło na dziś i jutro: "Krótsze życie każdej Hanki to karton!".

Ale nie będzie o Hance, kartonach i zjawiskach paranormalnych (?). Otóż WP dało jak zwykle news o szokującym tytule.

"Masowe fałszerstwa w wyborach". Sprawdzają doniesienie partii Korwin-Mikkego
PAP | dodane 1 godzinę i 33 minuty temu


Stołeczna prokuratura sprawdza zawiadomienie Kongresu Nowej Prawicy, dotyczące wyborów samorządowych w 2006 i 2010 r. Zdaniem zawiadamiających miało dojść wtedy do "masowego fałszerstwa w wyborach". Chodzi o mapę nieważnych głosów, z której wynika, że najwięcej nieważnych głosów było w woj. mazowieckim, gdzie wyborcy częściej niż w innych regionach stawiali dwa krzyżyki na kartach do głosowania.

Jak poinformowała rzeczniczka prasowa Prokuratury Okręgowej w Warszawie, prok. Monika Lewandowska, zawiadomienie Nowej Prawicy trafiło z Prokuratury Generalnej do Prokuratury Rejonowej Warszawa Śródmieście-Północ, a ta przekazała je do Prokuratury Rejonowej Warszawa-Ochota. - Prokuratura na Ochocie wdrożyła w tym tygodniu postępowanie sprawdzające - powiedziała prok. Lewandowska. Postępowanie takie w ciągu miesiąca może zakończyć się decyzją o rozpoczęciu śledztwa bądź odmową jego wszczęcia.


Lider Nowej Prawicy Janusz Korwin-Mikke złożył zawiadomienie w Prokuraturze Generalnej na początku października, przed ostatnimi wyborami parlamentarnymi. - Mamy pewien dowód popełnienia masowych fałszerstw. Złożyliśmy w tej sprawie zawiadomienie do prokuratora generalnego. Doszło z całą pewnością do masowych fałszerstw w okręgu mazowieckim, dokonanych niestety przez PSL - powiedział wtedy Korwin-Mikke.

- Mimo końca kampanii Janusz Korwin-Mikke musi ponieść odpowiedzialność za swoje absurdalne, wariackie słowa - odpowiadał wtedy na te zarzuty rzecznik sztabu PSL Krzysztof Kosiński.

Korwin-Mikke informował, że do zawiadomienia o popełnieniu fałszerstwa wyborczego dołączył analizę prof. Przemysława Śleszyńskiego z PAN, który zbadał liczbę głosów nieważnych oddanych w tamtych wyborach. Wynika z niej, że zdecydowanie najwięcej jest ich w woj. mazowieckim, a uznano je za nieważne, bo na protokołach głosujący zamiast jednego krzyżyka mieli stawiać dwa lub więcej.

Według Korwin-Mikkego ktoś dostawił dodatkowe krzyżyki na kartach do głosowania, aby w ten sposób unieważnić głosy. - Pokrywa to się dokładnie z granicą woj. mazowieckiego, w tym akurat województwie są wyjątkowo dobre wyniki PSL-u, natomiast jest tam ogromnie dużo głosów nieważnych - mówił Korwin-Mikke.

PSL przed ostatnimi wyborami parlamentarnymi - w piątek 7 października - złożyło pozew w trybie wyborczym przeciwko Korwin-Mikkemu za jego słowa o fałszerstwach. Domagało się sprostowania, przeprosin i wpłaty 50 tys. zł na rzecz Towarzystwa Opieki nad Ociemniałymi w Laskach. W poniedziałek po wyborach - 10 października - sąd umorzył sprawę argumentując, że powinna toczyć się ona normalnie, a nie w 24-godzinnym trybie wyborczym, ponieważ głosowanie już się odbyło. PSL zapowiedziało wtedy odwołanie.

(bart)
http://wiadomosci.wp.pl/title,Masowe-falszerstwa-w-wyborach-Sprawdzaja-doniesienie-partii-Korwin-Mikkego,wid,13978590,wiadomosc.html?ticaid=1d5bd

Jestem za KNP, ale pan JKM przesadził. Tak więc dlaczego PSL osiągnął sukces? Rozwiązanie jest arcylogiczne.

Mazowsze to nie tylko Warszawa. To także Siedlce i okolice, Kurpie, Radomszczyzna, Ziemia Płocka. W każdym razie to tereny wiejskie. Wkurza mnie noblilitacja regionu. Faktem jest, że szosa z Dobrzynia nad Wisłą do Płocka po przekroczeniu granicy mazowieckiego jest o wiele lepsza ale to dlatego, że region dostał full hajsu na wyrównywanie różnic. Jakby wyrzucić stolice i okolicę i dać im status odrębnego województwa (co popieram) można byłoby powiedzieć bez żenady że to ściana wschodnia nawet gorsza od dyżurnego chłopca do bicia - Podlasia. PSL to partia chłopska tak więc było logiczne, że na wsi ludowcy będą mieli wzięcie. Bardzo wiele gwiazd tej partii (Sawicki, Pawlak itd.) pochodzi właśnie stamtąd. Nie zapominajmy o tym, że jak wielu mawia Warszawa to największa wieś w Polsce. Oczywiście, propaganda i prezentowanie "wielkich inwestycji" w wykonaniu Struzika i Sawickiego w WOT-cie (TVP Warszawa) irytuje ale nie ma wątpliwości, że Mazowsze to matecznik PSL.

I na koniec JKM-owi, na ostudzenie emocji dedykuję piosenkę.

niedziela, 23 października 2011

emzetka

Po powrocie do Torunia przywitała mnie, jako poniekąd przyszłego mieszkańca miasta (coś czuję, że zameldowanie na pobyt czasowy z biegiem lat przemieni się w pobyt stały) ale i klienta usług jakże szacownej firmy MZK przykra wiadomość.

W Toruniu kto żyw, ten płaci

Od Nowego Roku czeka nas fala podwyżek. Podrożeje niemal wszystko, bo magistrat musi załatać budżet

Joanna Pociżnicka, Piątek, 21 Października 2011; aktualizowano: 21.10.2011 09:25

Bilety po 2,70 zł i podwyższenie wieku uprawniającego do bezpłatnych przejazdów z 65 do 70 lat to jedne z wielu zmian, jakie czekają nas od stycznia. Projekty uchwał będą przedstawione na najbliższej sesji Rady Miasta.

Miało być bez zmian. Jeszcze we wrześniu, przy okazji głosowania nad przekształceniem toruńskiego MZK w spółkę miejską, klub radnych Czas Gospodarzy zapewniał, że na razie podwyżek nie przewiduje. - Ceny biletów MZK nadal zatwierdzać będzie Rada Miasta Torunia. Jeżeli więc nie będzie racjonalnych przesłanek, żeby te ceny podnieść, to na żadne podwyżki nie wyrazimy zgody - mówił na łamach „Nowości” Andrzej Jasiński, radny klubu Czasu Gospodarzy. Jak widać, takie przesłanki musiały się znaleźć.

- Kiedy rozmawialiśmy we wrześniu, ceny paliw oscylowały wokół 5 złotych. Dzisiaj olej napędowy kosztuje 5,40 zł, zapowiadany jest też wzrost akcyzy - wyjaśnia radny.

Dlatego na wczorajszym posiedzeniu Konwentu Seniorów wiceprezydent Zbigniew Fiderewicz zaprezentował całą listę podwyżek.

- Staraliśmy się nie wprowadzać podwyżek cen biletów MZK, ale sytuacja rynkowa wymusza na nas zmiany. Ze względu na rosnące koszty paliwa oraz inflację konieczny jest wzrost cen biletów od 2012 roku - mówi prezydent.

- Nie możemy już dłużej zwlekać - tłumaczy skarbnik Torunia Magdalena Flisykowska-Kacprowicz. - W zeszłym roku z podwyżek zrezygnowaliśmy, ale teraz nie ma już takiej możliwości. Na wszystko pieniędzy nie znajdziemy - dodaje skarbnik.

Dlatego magistrat chce również podwyższyć wiek osób, które komunikacją miejską mogą jeździć za darmo. Z 65 do 70 lat.

- Każda osoba, która ukończy 65 lat, będzie mogła wykupić Kartę Seniora. Będzie to koszt 30 złotych na rok. Dzięki temu emeryci będą jeździć za darmo, a my na bieżąco będziemy monitorować, ile osób rzeczywiście korzysta z MZK - dodaje skarbnik.

Oprócz tego planowane są również podwyżki podatku od nieruchomości, opłaty targowej czy transportowej.

- To bardzo odważna decyzja - podsumowuje Waldemar Przybyszewski, szef klubu radnych Platformy Obywatelskiej. - Zobaczymy, jak zareagują na nią radni i mieszkańcy Torunia - dodaje.


Cena biletów w 2012 roku:

Toruń: 2,70 zł
Bydgoszcz: 2,60 zł
Grudziądz: 2,40 zł
Wrocław: 2,40 zł
http://www.nowosci.com.pl/look/nowosci/article.tpl?IdLanguage=17&IdPublication=6&NrIssue=1861&NrSection=1&NrArticle=215440&IdTag=238

I teraz głębsza analiza.

Jeszcze we wrześniu, przy okazji głosowania nad przekształceniem toruńskiego MZK w spółkę miejską, klub radnych Czas Gospodarzy zapewniał, że na razie podwyżek nie przewiduje.
Wrzesień, czyli okres kampanii wyborczej. Ludowi można wcisnąć byle kit i opóźnić bieg pewnych wydarzeń. Gdyby do ogłoszenia podwyżki doszło we wrześniu jak mniemam, osoby związane z CzG które startowały do Parlamentu z pewnością zarobiłyby mniej głosów.

magistrat chce również podwyższyć wiek osób, które komunikacją miejską mogą jeździć za darmo. Z 65 do 70 lat.

Dlaczego tego nie zrobili już rok wcześniej? Przy okazji zajrzałem na stronę przewoźnika do zakładki z ulgami.

DO KORZYSTANIA Z BEZPŁATNYCH PRZEJAZDÓW NA WSZYSTKICH LINIACH UPRAWNIENI SĄ:
(osoba uprawniona | dokument uprawniający do ulgi)

posłowie i senatorowie | legitymacja 
Wykreślić. Wątpię czy parlamentarzyści turlają się z "plebsem" trójką czy 27 w porze szczytowej. Zresztą ci Państwo już i tak mają za dużo przywilejów.

Honorowi Obywatele Miasta Torunia | legitymacja wystawiona przez Przewodniczącego Rady Miasta Torunia
Widział ktoś Honorowego Obywatela Torunia jeżdżącego z MZK? Jeśli tak, piszczie (kasztelan54@gmail.com) .

Umundurowani funkcjonariusze Policji do stopnia aspiranta sztabowego włącznie i umundurowani funkcjonariusze Straży Miejskiej  |  legitymacja służbowa
Kiedyś na jednym z dworców PKS widziałem adnotację do tej ulgi, iż jako przejazdy bezpłatne uznaje się te związane (rozumiejąc z kontekstu) m.in. z pościgiem. Toruń to nie Los Angeles z filmu "Speed". Jedziemy dalej.

DO KORZYSTANIA Z BILETÓW ULGOWYCH SPECJALNYCH PRZY PRZEJAZDACH NA NA WSZYSTKICH LINIACH UPRAWNIENI SĄ:
siostry ze zgromadzenia Sióstr Elżbietanek (jeden bilet na okaziciela)  |  bilet ulgowy specjalny na okaziciela wydany przez MZK w Toruniu na podstawie wniosku złożonego przez Zgromadzenie 
To już pozostawię bez komentarza.

I na koniec proszę spojrzeć do prognóz cen biletów pod koniec artykułu. Wreszcie przebijemy w czymś Bydgoszcz, brawo!

Mam nadzieję, że jak dojdzie do tej podwyżki to następna będzie miała miejsce dopiero za maksymalnie 5 lat i wtedy gdy ceny biletów będą adekwatne do innych kosztów życia. Zaakceptuje te podwyżki, gdy za nimi pójdą zmiany:

- rychłe uruchomienie trasy tramwajowej pod UMK
- wycofanie tudzież renowacja starszych modeli Jeczy 120M
- renowacja jeszcze nie wyremontowanych składów 805Na
- ogólne usprawnienie systemu komunikacji, choć to chyba niewykonalne

czwartek, 6 października 2011

midomi!

Na pewno każdy spotkał się z następującym faktem. Jedziesz sobie pojazdem (nieważne jakim), jesteś w sklepie bądź na uczelni, generalnie słyszysz muzykę. Nie wiesz jednak "Jaka To Melodiaaa??". Oczywiście są takie strony jak muzykazreklam.pl (polecam!) lecz czasami internauci mogą czegoś nie znać. Lecz od czego jest wujaszek Gógl?. Przytoczę przykład z życia.

Toruń, godzina 15.55 dnia 6 października 2011 r. Idę sobie Starówką i słucham sobie radiowej Czwórki (jako że to moje radio nr 1 będę o nim często pisał). Słyszę kawałek, który słyszałem x razy zarówno w Czwórce, jak i Radiu Euro (zgadnijcie co to za stacja :P), RDC (które się skiepściło IMO) czy u głównego konkurenta stacji Polskiego Radia - Roxy. Kilka godzin później chcę znaleźć informację, co to jest.


Gdzie jest krzyż  playlista od 13 do 16? Nie ma i nie będzie. System informacyjny Polskiego Radia na temat tego co leci bardzo mocno szwankuje. Oczywiście czołowa konkurencja PR4 nie ma z tym większych problemów. I tu rękę podał Gógl. Otóż istnieje strona http://www.midomi.com . Jako że prawie cały utwór miałem nagrany za pomocą dyktafonu w empetrójce nie miałem problemu. Obsługa strony jest intuicyjna, całość jest darmowa i co ważne, najistotniejsze informacje są po polsku. Tak więc odpaliłem nagranie audio, wziałęm przymknąłęm laptopa do granic rozsądku i wreszcie kliknąłęm "Click and Sing or Hun". Strona potrzebuje od 10 do 20 sekund nagrania audia bądź też melodii śpiewanej tudzież gwiazdanej (!). Wreszcie nastała chwila prawdy. Trafienie w stu procentach. Testowałem midomi na kilku innych piosenkach. Nie było pudła. Tak więc drodzy internauci - jeśli szukacie jakieś piosenki i nie możecie znaleźć - midomi.com  rozwiązuje problem ;)

PS: A szukana przeze mnie piosenka jakby ktoś chciał odsłuchać to Santigold - L.E.S. Artistes